Jeżeli instruktor wymaga od dziecka czegoś, czego sam od siebie nie wymaga — warto się zatrzymać i zastanowić.
I nie chodzi o wielkie rzeczy.
Wręcz przeciwnie.
Chodzi o te małe, codzienne gesty, które dziecko widzi, zanim jeszcze zacznie słuchać.
Chcesz, żeby dziecko miało czepek?
Sam go załóż.
Jeżeli na obiekcie czepek jest wymagany — instruktor również powinien go mieć.
Chcesz, żeby dzieci chodziły w klapkach?
Sam je załóż.
Obowiązuje zakaz biegania?
Nie biegaj.
Nie żujemy gumy podczas zajęć?
Ta zasada dotyczy również nas.
To mogą wydawać się drobiazgi.
Ale dziecko bardzo szybko zauważa różnicę między:
„Musisz, bo ja tak mówię”
a
„Zróbmy to razem.”
Bo dziecko nie tylko słucha.
Dziecko przede wszystkim obserwuje.
🌊 I dokładnie tak samo jest w wodzie.
Jeżeli dziecko boi się zanurzyć twarz — instruktor nie powinien tylko powiedzieć:
„Zanurz.”
Powinien pokazać.
Jeżeli dziecko boi się wskoczyć do wody — powinien być obok i dać przykład.
Jeżeli dziecko nie jest gotowe położyć się na plecach — nie chodzi o to, żeby je zmusić.
Chodzi o stworzenie takich warunków, żeby samo chciało spróbować.
Bo czasami najlepszą instrukcją nie są słowa.
Najlepszą instrukcją jest własny przykład i obecność.
Dobry instruktor to nie ten, który cały czas jest w wodzie z dzieckiem.
To ten, który jest w wodzie wtedy, kiedy dziecko go potrzebuje — i potrafi z niej wyjść, kiedy dziecko jest już na to gotowe.
Nawet jeżeli oznacza to wejście do wody i wyjście z niej kilka razy podczas jednych zajęć.
Wejść.
Pomóc.
Dać bezpieczeństwo.
Wyjść.
Poczekać.
I znowu wejść, kiedy dziecko tego potrzebuje.
Bo celem instruktora nie jest to, żeby dziecko cały czas go potrzebowało.
Celem jest doprowadzenie dziecka do momentu, w którym może powiedzieć:
„Już mogę samo.”
I wtedy instruktor robi krok w tył.
Nie dlatego, że przestaje być potrzebny.
Wręcz przeciwnie.
Dlatego, że jego praca zaczyna przynosić efekt.
Nie uczymy tylko tym, co mówimy.
Uczymy przede wszystkim tym, co robimy.
🦑 Przykład idzie od góry.
Także do wody.
Marta Stencel 🦑
Komentarze
Prześlij komentarz