„Pani Marto, dlaczego u Pani są takie konkretne zasady ?”
Ponieważ woda nie wybacza błędów.
Woda nie daje drugiej szansy.
Woda albo Cię niesie, albo wciąga. Zdecydowanie wolę te pierwszą opcję.
Zależy mi na czymś więcej niż na „fajnych zajęciach”. Fajne to mogą być wycieczki, ale zajęcia sportowe dla Dzieci powinny być właściwe, niosące za sobą konkretną umiejętność życiową. A pływanie do takich należy.
Zależy mi na bezpieczeństwie i niezależności Państwa Dzieci. A to może osiągnąć tylko i wyłącznie współpracując na linii Rodzic - Instruktor.
W Ośmiorniczkach nie ma miejsca na bylejakość. Nie ma miejsca na przypadkowe zasady, których nikt nie respektuje. Nie ma miejsca na "byle do wakacji".
Ponieważ te wakacje nadejdą i to już niebawem. Wtedy wybiorą się Państwo z Dziećmi nad wodę i poczują ogromną dumę i radość, patrząc jak sobie radzą.
To będzie ten moment, gdy w Państwa głowie pojawi się myśl "było warto" 🤩
Nie uczę „jakoś pływać”.
Uczę tak, żeby Dziecko:
💥 rozumiało, co robi
💥 panowało nad swoim ciałem
💥 czuło się bezpiecznie — naprawdę, nie „na chwilę”
Czy jestem wymagająca?
TAK.
Czy stawiam na systematyczność?
TAK.
Czy stawiam granice?
TAK.
Czy konsekwentnie się ich trzymam?
TAK.
Czy moja metoda jest skuteczna?
TAK.
Dlaczego?
Ponieważ tylko wtedy pojawiają się prawdziwe efekty.
Dzięki temu Twoje 🫵 Dziecko uczy się:
👉 respektowania granic — i stawiania własnych
👉 konsekwencji oraz doceniania swojej pracy
👉 polegania na sobie i budowania pewności siebie
👉 budowania relacji z innymi dziećmi
👉 zdrowej rywalizacji
👉 współpracy i działania w grupie
👉 zasad bezpieczeństwa nad wodą
👉 swobodnego i świadomego poruszania się w wodzie
To nie są tylko zajęcia.
To jest proces, który buduje Dziecko — nie tylko w wodzie.
Jestem wymagająca, ponieważ wierzę w moich Podopiecznych, a przede wszystkim wiem co potrafią i czego mogę oczekiwać.
Każde zajęcia to nowe wyzwania i emocje, które tym nowościom towarzyszą. I nie ma nic złego w lęku, w stresie, w obawach, a nawet we łzach. Najważniejsze by nie bagatelizować, tylko pozwolić na ich uwolnienie.
Dzieci tak samo jak dorośli, mają prawo do takich emocji. Ale na zajęciach uczą się, jak sobie radzić, gdy jest trudno.
Dzięki temu Dzieci idą do przodu i rozwojają skrzydła. Uczą się pokonywać słabości i budują wiarę w siebie i swoje możliwości.
Komentarze
Prześlij komentarz